Do ślubu idzie się przeważnie raz w życiu. Każdy chciałyby, żeby ta uroczystość wypadła jak najlepiej, jednak zwykle parom młodym brakuje doświadczenia bo przecież są w takiej sytuacji pierwszy raz w życiu ;) Jest to jedna z nielicznych sytuacji w których nauka na własnych błędach niewiele się przyda. Jeśli jesteś przed ślubem, albo go dopiero planujesz -przeczytaj poniższe porady. Mamy nadzieję, że okażą się przydatne. Jeśli jesteś tuż po ślubie napisz o swoich doświadczeniach, wpadkach - niech inni nie powtarzają Twoich błędów.
Porady są pisane przez odwiedzających naszą stronę - nie odpowiadamy za ich treść.
Miałam do ślubu nowe buty - rozchodziłam je - w kościele i przed było OK, ale na zabawie okazało sie, że strasznie obcierają. Skończyło się tańczeniem w sukni ślubnej bez butów. Myślę, że dobrym pomysłem byłoby wzięcie ze sobą wygodnych, jasnych butków - zawsze lepiej się będzie wyglądać niż na bosaka ;)
• autor: Aśka • Gliwice
Wejście do kościoła przed ślubem
Idźcie do ślubu pod ołtarz powoli, wyprostowani, uroczyście. Lepiej za wolno niż za szybko. Śmiesznie wygląda para (albo ojciec z panną młodą) idący tak jakby się śpieszyli na autobus.
• autor: fotograf
Niezręczna sprawa po oczepinach
Po oczepinach panny łapią welon a kawalerowie musznik/krawat. Problem w tym, że czasem orkiestra każe \"zwycięzcom\" tańczyć ze sobą jako para młoda. Nie zawsze są oni parą. Sytuacja jest niezręczna ze względu na ich partnerów. W oczach partnerki \"nowego pana młodego\" nierzadko widać nutkę zazdrości - może chodzi o ten welon ? Rozwiazanie jest proste - wystarczy uzgodnić z orkiestra, żeby każdy tańczył ze swoim partnerem.